O wszystkim (Reklama: ,)

Oglądając wszystkie po kolei, zwracała uwagę to na opancerzone portale, to na półkuliste narośle, to znów na długie cylindryczne przedmioty. Te ostatnie przytwierdzono do skomplikowanych rurociągów albo grubych kabli i umieszczono na czymś, co przypominało platformy celownicze. Niektóre cylindry wyglądały jak unieruchomione baterie gigantycznych turbolaserów. Agentka wywiadu zauważyła również mnóstwo mrocznych kolistych otworów. W największych zapewne kryły się wyrzutnie rakiet. Inne wyglądały jak szyby turbowind, którymi zaopatrywano ukryte wewnątrz stacji kantyny albo bary. Nie sposób było odróżnić jedne od drugich.Kalenda doszła do wniosku, że jednak trzeba będzie wysłać kogoś na zwiady.„Ślicznotka" wystartowała z hangaru „Intruza" i pokonując mroki przestworzy, leciała ku stacji Centerpoint. Dlaczego zawsze ja muszę otrzymywać takie zadania? mruknął Lando do siebie. Siedział w fotelu pilota i kierował jacht ku gigantycznemu obiektowi. Może w związku z tym, że zgłosiłeś się na ochotnika podpowiedziała Gaeriela Captison, która zajmowała jeden z foteli ustawionych w drugim rzędzie.

(Reklama: , informacje o alli , sprzedaż obrazów )